Borówkowa wierzchem na Huskym ;).
Niedziela, 7 lipca 2013 Kategoria Góry Złote, Z grupką śmiałków.
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Chodzenie |
W sobotę miałem troszeczkę pracy i dla tego ominą mnie piękny przejazd z super ekipą na Wielką Sowę więc w zadość uczynieniu w niedzielę pojechaliśmy z Patrycją i oczywiście naszym wiernym obrońcą na Borówkową troszeczkę się odprężyć i tak też było.
Kilo Podwawelskiej w plecak i na ognisko na szczycie, kilo bo na nas dwoje po 200g a reszta dla obrońcy ;)).
Borówkowa jest jednym z najwyższych szczytów pasma Gór Złotych i najwyższym punktem gminy Lądek-Zdrój. Wznosi się pomiędzy Przełęczą Lądecką znajdującą się na południu i przełęczą Różaniec od północy i jest najwyższym szczytem w tej części pasma. Szczyt dość wcześnie zdobył popularność turystyczną, głównie dzięki atrakcyjnej panoramie z Białej Skały znajdującej się po czeskiej stronie, z której widok sięgał aż po Paczków, Otmuchów, Nysę, Javorník oraz Śląsk po Górę Świętej Anny.
A jak było dalej jak zwykle zdjęcia pokażą.



















Kilo Podwawelskiej w plecak i na ognisko na szczycie, kilo bo na nas dwoje po 200g a reszta dla obrońcy ;)).
Borówkowa jest jednym z najwyższych szczytów pasma Gór Złotych i najwyższym punktem gminy Lądek-Zdrój. Wznosi się pomiędzy Przełęczą Lądecką znajdującą się na południu i przełęczą Różaniec od północy i jest najwyższym szczytem w tej części pasma. Szczyt dość wcześnie zdobył popularność turystyczną, głównie dzięki atrakcyjnej panoramie z Białej Skały znajdującej się po czeskiej stronie, z której widok sięgał aż po Paczków, Otmuchów, Nysę, Javorník oraz Śląsk po Górę Świętej Anny.
A jak było dalej jak zwykle zdjęcia pokażą.

Na parkingu nie było miejsca więc trzeba było pakować się na łąkę, Meggi sprawdza czy auto zamknięte ;))© FENIKS

Patrycja rozpuszcza 30 metrowy pas holowniczy ;)© FENIKS

Mała panoramka w stronę Lądka© FENIKS

Pierwsze podejścia i pierwsze tropy© FENIKS

Las wita nas a kleszcze skaczą z radości ;)© FENIKS

Widoczek na stronę Javornika i wdzięczna poza Hasiora© FENIKS

A jagód to już ci dostatek można było zafarbować nie tylko język© FENIKS

Niechcący za mocno się oparłem o drzewko ;)© FENIKS

A to już ci Borówkowa czas zacząć rozrabiać© FENIKS

Meggi maiła towarzystwo ;) a ja też nie mogłem narzekać ;))) oj dostanie mi się© FENIKS

Mały epizod gdy Patrycja zaczęła piec kiełbaskę ludzi przy ognisku było sporo a© FENIKS

....... A gdy ja tylko się udałem ze swoim arsenałem wszyscy uciekli ;)) o co kaman ?© FENIKS

Już prawie gotowe czas na degustację© FENIKS

Jak dymić do na całego, dosłownie i w przenośni niech się ludziska wędzą dłużej poleżą w lesie ;))© FENIKS

Po to wdrapywaliśmy się na szczyt, gorąca i bardzo zimne, czyli najlepsze połączenie dla ząbków ;))© FENIKS

Widok z wieży na okolice, trochę w stronę Javornika© FENIKS

Widok z wieży na okolice i kamieniołom© FENIKS

Widok z wieży, śmiem twierdzić że znam Tą Panią z tym ochraniarzem ;))© FENIKS

Pani uśmiechnięta a Husky ma początek na focha© FENIKS

I foch przeszedł w fazę maxi czyli paczcie jaka jestem zła bo kiełbaska na ognisku nie była sprawiedliwie podzielona ;))© FENIKS
komentarze
Mam takie samo odczucie jak Ania, podejście z czwartego zdjęcia aż się prosi, o koła z porządnym bieżnikiem i cheja do góry :)
ryjek - 13:57 piątek, 12 lipca 2013 | linkuj
Oglądając zdjęcia, aż chce się wsiąść na rower i jechć na Borówkową. Twój Haski - PIĘKNY.
anamaj - 05:51 piątek, 12 lipca 2013 | linkuj
Komentuj