Wpisy archiwalne w kategorii
Ognisko nie tylko środowe
Dystans całkowity: | 2037.00 km (w terenie 564.00 km; 27.69%) |
Czas w ruchu: | 103:47 |
Średnia prędkość: | 17.09 km/h |
Maksymalna prędkość: | 69.00 km/h |
Suma podjazdów: | 18275 m |
Maks. tętno maksymalne: | 179 (99 %) |
Maks. tętno średnie: | 141 (78 %) |
Suma kalorii: | 10573 kcal |
Liczba aktywności: | 32 |
Średnio na aktywność: | 63.66 km i 3h 34m |
Więcej statystyk |
Ognisko nie tylko w środę.
Poniedziałek, 23 kwietnia 2012 Kategoria Kłodzko – Wojciechowice – Lasków, Lajchcik - 0km - 50km, Ognisko nie tylko środowe
Km: | 48.00 | Km teren: | 10.00 | Czas: | 02:50 | km/h: | 16.94 |
Pr. maks.: | 63.00 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Felt mtb Q900 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Kłodzko - Jaszkowa Dolna, Górna - Kolonia Gaj - Chwalisław - Laski - Laskówka - Wojciechowice - Kłodzko.
A jednak poniedziałek pracuję sobie spokojnie a tu sms od Ryjka, jedziemy dzisiaj na mały wypad ale bez ogniska ???. Ok czemu nie ładna pogoda mnie zawsze nosi a jak słyszę rower to bez zastanowienia. Ale czy na pewno bez ogniska ?!?!.
Wielkie podziękowania za zaproszenie do wspólnego ogniska i poczęstunek na szczycie Wojciechowic. Ognisko było na 10+.
Osoby wpadające do mnie na bloga już się chyba przyzwyczaiły co dalej będzie ;)).



























A jednak poniedziałek pracuję sobie spokojnie a tu sms od Ryjka, jedziemy dzisiaj na mały wypad ale bez ogniska ???. Ok czemu nie ładna pogoda mnie zawsze nosi a jak słyszę rower to bez zastanowienia. Ale czy na pewno bez ogniska ?!?!.
Wielkie podziękowania za zaproszenie do wspólnego ogniska i poczęstunek na szczycie Wojciechowic. Ognisko było na 10+.
Osoby wpadające do mnie na bloga już się chyba przyzwyczaiły co dalej będzie ;)).

Początek wyjazdu Kłodzko i nasz piękny wodospad.© FENIKS

Początek Jaszkowej kaczki wygrzewały się w promieniach słońca a ja miałem złe myśli ognisko drób ;).© FENIKS

Podjazd w stronę Koloni Gaj tam jest gdzie się rozruszać.© FENIKS

Mała panorama z drogi na Kolonię ale oczywiście Gaj ;).© FENIKS

I jeszcze jedna póki bateria jeszcze trzyma ale już na resztkach panoramy dzisiaj się skończą.© FENIKS

Mała gospodarka w stronę Jaszkowej Górnej.© FENIKS

Ryjek wdrapuje się na stromy podjazd jak zwykle Kolonia ;).© FENIKS

A to mojna ;) i widok w stronę Kłodzka. Przejrzyste powietrze było.© FENIKS

Zjazd z góry to najlepsze co Ryjki lubią i ja też ;).© FENIKS

Wreszcie mały odpoczynek na głazach przy żabim stawie.© FENIKS

Wspominany staw ale żaby pochowały się nie chcę pisać kogo zobaczyły ;).© FENIKS

Delikatny pejzaż ale trochę drzew mi Panowie wycieli.© FENIKS

A i oto główni winowajcy drwale nad drwale żeby za rok nie było za pusto w tym miejscu.© FENIKS

Ryjek leci szutrem na Zacisze pewnie coś będą tam dawać ;).© FENIKS

I proszę wreszcie porządne ujęcie ale nie to zdziwienie bo przez ulicę przebiegał niedźwiedź z ogolonym tyłkiem ;)))© FENIKS

Pejzaż a gdzieś w stronę Mąkolna, oczywiście niedźwiedzi nie widać.© FENIKS

No i oczywiście to oni czyli niby my ale górki za nami cudne.© FENIKS

Miejsce na prawdę klimatyczne tylko domek postawić.© FENIKS

A gdzieś tam dalej biegał ostatni mohikanin. ;)© FENIKS

Słońce kieruje się powoli ku zachodowi będzie ciemno i zimno ;).© FENIKS

Ryjek sprawdza swoje opony goniąc dziczyznę po polach.© FENIKS

Zazieleniło się dookoła aż miło jeszcze żeby trochę cieplej było.© FENIKS

Po płytach w stronę Chwalisławia czyli podskok za podskokiem to kocham ;).© FENIKS

W tym miejscu sarny dosłownie bawiły się w ganianego z zającami Ryjek to uwiecznił.© FENIKS

Podjazd na Wojciechowice i widok w stronę Dzbanowa.© FENIKS

Ostatnie 500m przed bardzo miłą niespodzianką Ryjek wydarł jak młody bóg ledwo go dogoniłem.© FENIKS

A jednak poniedziałek ogniska miało nie być a tu taka miła niespodzianka ktoś już czekał na nas z kolacją ;) Jeszcze raz dziękuję.© FENIKS

Aż szkoda było wracać do domu full serwis, kiełbaska, boczek, pieczone ziemniaczki i piwko czego chcieć więcej. Podziękowania.© FENIKS
Zimno dziko czyli środa ognicho.
Środa, 18 kwietnia 2012 Kategoria Lajchcik - 0km - 50km, Ognisko nie tylko środowe
Km: | 48.00 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 02:38 | km/h: | 18.23 |
Pr. maks.: | 49.00 | Temperatura: | 6.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Felt mtb Q900 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Kłodzko - Szalejów Dolny, Górny - Wolany - Batorów - Szczytna - Ognisko do 24.00. - Polanica - Wielisław - Kłodzko.
Środa czyli co ? a i owszem ognisko ale jak zwykle żeby na nie zasłużyć trzeba poddać się urokliwej namowie Ryjka ;) na jak zwykle niby króciutką trasę. Ale dokładnie jak Ryjek napisał u siebie temperatura w Batorówku nas trochę ostudziła, do tego stopnia że Ryjek ze swojego plecaczka który jest przeznaczony na schowanie w nim tylko dokumentów i kluczy wyciągną cały przydział ubrania zimowego dla żołnierza który mieścić się powinien w plecaku co najmniej 10l ;)).
No ale do rzeczy jak zwykle resztę niech zdjęcia opowiedzą.




















Środa czyli co ? a i owszem ognisko ale jak zwykle żeby na nie zasłużyć trzeba poddać się urokliwej namowie Ryjka ;) na jak zwykle niby króciutką trasę. Ale dokładnie jak Ryjek napisał u siebie temperatura w Batorówku nas trochę ostudziła, do tego stopnia że Ryjek ze swojego plecaczka który jest przeznaczony na schowanie w nim tylko dokumentów i kluczy wyciągną cały przydział ubrania zimowego dla żołnierza który mieścić się powinien w plecaku co najmniej 10l ;)).
No ale do rzeczy jak zwykle resztę niech zdjęcia opowiedzą.

W stronę Batorówk jeszcze radość bo tu ciepło.© FENIKS

Panie w stronę Karłowa to dobrze jadę ?...© FENIKS

Podjazd w stronę skalnych grzybów tam gdzie zima jeszcze.© FENIKS

Jak by co to tymi lasami na Polanicę Górną tam gdzie grzyby będą.;)© FENIKS

A mama mówiła nie pod słońce. Batorówek czyli mały szczyt.© FENIKS

3.2.1. i start no i poszedł na odcinek specjalny czyli w stronę skalnych tak miało być.© FENIKS

Halo przyślijcie weterynarzy widziałem wściekłego Feniksa " nie złapać a odstrzelić ;).© FENIKS

Jedni w środku inni na zewnątrz, fajne palenisko przy zjeździe na skalne.© FENIKS

Droga w stronę skalnych grzybów ale i tak powrót Ryjek uciekł z lasu ;) za zimno.© FENIKS

Tak zimno że ze smutku nie wiedzą co dalej z tą trasą zrobić Panowie dwaj, prawdę mówiąc ja ich nie znam ;).© FENIKS

No to dalej w stronę Batorowa czyli trasa została zmieniona.© FENIKS

Zamek w Szczytnej zdjęcie robione z Batorowa.© FENIKS

Zachód Szczytna myślę że przed ciemnością zdążymy rozpalić ognisko.© FENIKS

Deptak w Szczytnej i jeszcze święta no i oczywiście oni ;).© FENIKS

Na końcu deptaka jest fajny sklep a w nim robimy zaopatrzenie na ognicho, czyli kiełbasa, piwko, kobiety. Oj z tym ostatnim to mi się wymskło;)).© FENIKS

Miejsce na ognisko już Ryjek znalazł, wystarczająco dzikie to lubię.© FENIKS

Pierwsze płomienie już oświetlają czarny las a w oddali dziki niedźwiedź Ryjka trzas pras. I wszystkie piwko dla mnie ;)).© FENIKS

Jeśli Ryjek jest przy ognisku to znaczy że niedźwiedź dał ciała, nie wiedział do kogo startuje.© FENIKS

Futro z niedźwiedzia do kupienia 4000zł ;). Promocja ograniczona.© FENIKS

Aparat po kilku piwkach ;) nie dawał już rady z robieniem fotek w zaciemnieniu.© FENIKS

24.00 Środek lasu i ciemno że hej tylko biały pod oświetleniem latarki daje znać że jeszcze wilki na nim nie jeżdżą.© FENIKS